czwartek, 29 października 2015

Cracked - Halloween Makeup Look



Witajcie! :)
Udało mi się wczoraj spontanicznie stworzyć look Halloween'owy, który zostawił po sobie pamiątkę w postaci czarnej wanny :p Zasiadając przed swoją magiczną toaletką nie miałam zielonego pojęcia co za chwilę będą tworzyć pędzle w moich dłoniach. Najpierw powstała Blada Twarz ;p i smokey. Później zaczęło się szaleństwo. Niestety nie jestem w posiadaniu farbek do ciała, dlatego męczyłam się z tym co miałam, czyli bardzo jasnym podkładem i białym cieniem. Postawiłam na połączenie motywu pajęczyny z pęknięciami. Wyszło właśnie takie cuś ;) Nic odkrywczego. W internecie jest mnóstwo tego typu prac jednak im więcej malowałam, tym większą satysfakcję odczuwałam. Brakowało mi bardzo takiego artystycznego wyżycia się. Jest mrocznie, ale obyło się bez rozlewu krwi ;) Do tej charakteryzacji użyłam zaledwie kilku produktów, dlatego każdy może pokusić się o jej odtworzenie :) Wbrew pozorom wcale nie jest trudna do wykonania - jedynie dość czasochłonna. W trakcie robienia zdjęć brakowało mi czegoś na rękach - pokusiłam się więc o pajęczynową bransoletkę i pierścionek :) Na głowie mam zakupioną w zeszłym roku perukę z Lidla. W zeszłorocznej charakteryzacji również wystąpiła Lidlowska zdobycz - KLIK. Mam nadzieję, że charakteryzacja jak i same zdjęcia Wam się spodobają. Dajcie znać co myślicie ;) A może ktoś planuje się zainspirować? :)

czwartek, 22 października 2015

Casual Evening


Witajcie! :)
Dni są coraz krótsze, ciemno robi się w oka mgnieniu. Byliśmy ostatnio na zakupach. Zeszło nam trochę czasu (jak to zwykle bywa^^) i pędząc w nadziei złapania jeszcze jako takiego światła do zdjęć szukaliśmy jakiegoś, w miarę ciekawego, miejsca. Cóż... Kilka scenerii nie przeszło wstępnego testu, a kiedy miejsce się znalazło - światła już kompletnie nie było. Trudno, pomyślałam, innym razem. Jednak w drodze do samochodu obudził się we mnie duch walki. Mijane przez nas miejsce pasowało mi do stylizacji, ponadto 'wyposażone' było w oświetlenie. Stwierdziłam, że spróbować można, zwłaszcza że akurat miałam ze sobą jasny obiektyw. Może szału nie ma, ale jak na takie warunki i brak statywu uważam, że fotki są do zaakceptowania :) Oczywiście wycisnęłam z nich tyle ile potrafiłam ;) Co do samej stylizacji, to jest bardzo prosto i szalenie wygodnie! Buty są teraz moimi ulubieńcami, bo pasują do wielu rzeczy. Nie są kompletnie płaskie i nie sprawiają moim kapryśnym stopom bólu. Szalik jest zdobyczą z tegoż dnia. Wpasował mi się do stroju idealnie, dodając całości objętości i bardziej interesującego wyrazu.

czwartek, 15 października 2015

Duchess - Makeupgeek Look




















Witajcie! :)
W całym swoim zabieganiu, wreszcie znajduję czas, żeby opublikować (już jakiś czas temu przeze mnie popełnione) zdjęcia makijażu nieco bardziej artystycznego. Pewnego wieczoru po zjedzeniu kolacji zabrałam się za porządki w swoim sprzęcie foto. Jest godzina 21, a ja ni stąd ni zowąd znalazłam się przed obiektywem w pełnym, mocnym makijażu zrobionym trochę na szybko, ale co tam ;) Po prostu poczułam silny przypływ weny i musiałam to wykorzystać. A jak już szaleć, to na całego - przyodziałam się w złoto - a co! ;) Wybaczcie mi tylko lekko zaczerwienione oczy, ale raz na jakiś czas łapię paskudne uczulenie i to akurat zawsze po mocnych makijażach... Mam nadzieję, że makeup jak i zdjęcia Wam się spodobają. Ich nowa jakość bardzo mnie cieszy :)

czwartek, 8 października 2015

Grey and Black - minimalistyczny outfit z klasą


Witajcie!
Okres zasiadania z kubkiem gorącej herbaty czy kakao uważam oficjalnie za rozpoczęty. W tym skandynawskim kraju, w którym przyszło mi żyć, temperatura waha się w okolicach 5-8 stopni w ciągu dnia. Możecie pomyśleć po kiego licha umieszczam dzisiejszą stylizację, która wyraźnie nie jest na tę pogodę. Słusznie. Miałam jednak ostatnio dość zapracowany okres i nie miałam czasu na edycję zdjęć i postów umieszczanie. Fotki jednak na tyle mi się podobają, że szkoda mi było je wyrzucać do kosza. Poza tym, wystarczy zarzucić płaszcz czy kurtkę (w tym przypadku wybrałabym czarną) i możemy spokojnie wychodzić z domu. Przy spodniach długości 7/8 obcasy obowiązkowe - chyba że chcemy zniszczyć sobie proporcje sylwetki. Strój idealny do pracy czy na uczelnię. W pierwszym przypadku zasłoniłabym jeszcze ramię. Ostatnimi czasy upodobałam sobie lekkie zakręcanie końca bluzek i wkładanie ich do spodni (w przypadku spodni z bardzo wysokim stanem do jednej z kieszeni). W ten sposób urozmaicam swój ubiór i całość wygląda bardziej interesująco. Czerń i szarość chodzą za mną ostatnio uparcie (co też możecie zaobserwować na moim instagramie-klik). Żeby jednak ożywić nieco całość postawiłam na różowe usta i paznokcie. Mam nadzieję, że zdjęcia i stylizacja przypadną Wam do gustu :)

sobota, 3 października 2015

NOWA NAZWA BLOGA, WŁASNA DOMENA - JAK I CZY WARTO JĄ WYKUPIĆ?


Witajcie! :)
Pozwólcie mi na kilka słów wstępu ;) Nastał ten czas i mój blog otrzymał nową nazwę... oraz nową domenę. Od tej pory możecie zapomnieć o starym, trudnym do zapamiętania nicku - a wpuścić do pamięci nową nazwę, która jest już obecna od jakiegoś czasu na wszystkich moich portalach społecznościowych. OFICJALNIE powitajcie bloga pod adresem BLOGINKA.PL :) Niestety końcówka '.com' jest już zajęta (chociaż nic się tam nie dzieje:/), dlatego pamiętajcie o poprawnym wpisywaniu :) Spokojnie, przez jakiś czas blog będzie automatycznie przekierowywać Was ze starego adresu na nowy.

*WSZYSTKIE ZDJĘCIA SĄ MOJEGO AUTORSTWA*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...