niedziela, 1 marca 2015

Minimal Grey



Witajcie! :)
Dzisiaj debiutuję w nowej fryzurze, którą sama sobie kilka dni temu w łazience zafundowałam :P Jestem z siebie bardzo zadowolona, bo nie dość, że oszczędziłam pieniędzy, to jeszcze mam na głowie dokładnie to, co chciałam :) Ostatnio zaczynam się bardziej kumplować z minimalizmem. I.. lubię to! W dzisiejszym, szarym zestawie nie czułam potrzeby zakładania na siebie jakiejkolwiek biżuterii. Jedyny mocny, kolorystyczny akcent to ciemnoburgundowe usta. Czuję się w nich genialnie! Płaszcz w gruncie rzeczy bardzo mi się podoba, ale niestety nie wygląda jak wyglądać miał... Na stronie KLIK widać, że jest dłuższy i ciemniejszy, a w rzeczywistości taki nie jest. Trochę się zawiodłam, bo myślałam, że nabędę swój pierwszy, dłuższy płaszcz. No cóż... Za to sweter KLIK wygląda fantastycznie! Bardzo go lubię, noszony jako sukienka bardzo ładnie się układa:) Ciemne rzeczy przy nim trochę obłażą, ale tyle mogę mu wybaczyć :) Po praniu absolutnie nie gryzie gołej skóry. Zdjęcia robione w ekspresowym tempie (chyba nawet nie trwały 10 minut) podczas załatwiania spraw na mieście. Czyli taki miejski, wygodny zwyklak :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...