środa, 25 lutego 2015

Beating Heart


⁂ Witajcie! :) 
Przed chwilą był Sylwester, a tutaj już nam prawie upłynęły dwa miesiące nowego roku... W Finlandii pogoda w kratkę, to się ociepla i jest chlapa, to pada śnieg, mróz łapie i na drodze istna szklanka. Z nowości u mnie (jeżeli to kogokolwiek interesuje), skończyłam w piątek szybki, półroczny kurs fińskiego. Nie powiem, żeby było to wystarczająco dla mnie, ale już jako tako potrafię się porozumieć, ba! Nawet ostatnio bez większych problemów dogadałam się w fińskim urzędzie ;) Teraz żeby nie siedzieć bezczynnie w domu i nie zapomnieć wszystkiego co się nauczyłam, załatwiłam sobie dłuższe praktyki w sklepie KappAhl. Poprzebywam wśród Finów, porozmawiam sobie ze znajomymi, które tam pracują, mając nadzieję na poprawę znajomości języka. Oprócz tego dopadła mnie dziś odwaga i właśnie ciachnęłam sobie grzywkę :p Mam w głowie jeszcze obcięcie włosów na 'boba' ale to się jeszcze zobaczy. Potrzebowałam zmiany tak bardzo, że nie chciałam czekać na żadnego fryzjera i postanowiłam coś zdziałać 'tu i teraz'. Poza tym,.. jakoś nie ufam tutejszym fryzjerom ;p Idealnie nie jest... ale jaka właścicielka takie włosy :p NIEidealne.

poniedziałek, 9 lutego 2015

Lace Masque - Koronkowa Maska i Brokatowy Makijaż Karnawałowy


Witajcie! :)

Karnawał powoli dobiega końca, ale dzięki konkursowi u Maxineczki spięłam tył i postanowiłam coś zmalować :) Na pewno wiedziałam, że w makijażu pojawi się brokat. Dużo brokatu! :) Później było mi mało i stwierdziłam, że spróbuję namalować maskę. Była ona na mojej 'makeupliście' od dawna, ale jakoś nigdy nie mogłam się zebrać, by ją wykonać.

Nie powiem, bo zeszło mi na całym makijażu ok 3 godziny i nie jestem do końca zadowolona z maski. Nie wiedziałam, że to takie trudne. Stworzenie symetrii na drugiej połowie twarzy, patrząc w odbijające odwrotnie lusterko wcale nie należy do najprostszych zadań :P Nie pomogło mi też to, że zmęczona robiłam go na ostatnią chwilę, późnym wieczorem... Jak zawsze ;p Na żywo wszystko prezentowało się inaczej, lepiej. Ale i tak cieszę się, że mogłam spróbować czegoś nowego :)

wtorek, 3 lutego 2015

Love me like you do


⁂ Hej Wszystkim! 
W Finlandii zima zawitała w pełni. Od kilku dni pada/pruszy śnieg. Wszędzie jest pięknie i biało. Jednak nie ma typowych, jak dla tego skandynawskiego kraju, mroźnych dni. Coś się dzieje z tym klimatem. Ale w to mi graj, bo ja nie cierpię zimy (chyba, że siedzę w domu, albo jest stosunkowo ciepło). A przyjechałam mieszkać do Finlandii - o ironio losu ;P W dniu kiedy były robione zdjęcia było około 0 stopni, stąd też widnieję w cienkich rajstopkach. Było naprawdę ciepło (jak na zimę;))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...