czwartek, 10 kwietnia 2014

One life


Witajcie! 

Zastanawialiście się kiedyś co by było, gdybyście wcześniej w życiu podjęli inne decyzje? Gdybyście gdzieś się nie udali, kogoś nie spotkali, z kimś nie nawiązali znajomości, lub też takowej nie zakończyli...?  Co by było, gdyby Wam czegoś się nie udało dopiąć na ostatni guzik, albo gdyby właśnie wszystko poszło idealnie po naszej myśli?
Taka naszła mnie chwila przemyśleń, wspomnień... Ale powiedzieć mogę jedno, niczego w swoim życiu nie żałuję, bo wszystko stało się dlatego, że miało się tak stać. Czasem bez niektórych sytuacji nie uświadomilibyśmy sobie najważniejszych kwestii. Nie mielibyśmy możliwości przesortowania priorytetów w naszym życiu. W przypadki nie wierzę i wielokrotnie widziałam w swoim życiu jak wszystko układa się w spójną całość a pominięcie jednego wydarzenia, zmieniłoby diametralnie stan rzeczy. Nie ma co zamartwiać się przeszłością, wypominać sobie, czy też innym co zrobili albo czego NIE zrobili. Życie mamy tylko jedno i trzeba nim żyć w pełni. A z ewentualnych 'pomyłek' przeszłości wyciągnąć odpowiednie wnioski i pamiętać na przyszłość czego unikać i na co zwracać uwagę...
___________
Ok, koniec przemyśleń :) Przechodząc do tej graficznej treści posta, nie trudno zauważyć, że znów zdominowała czerń. Ale co ja poradzę? :) Jednak, żeby nie być tak totalnie mroczną, dodałam neonowe bransoletki, które fajnie ożywiają całość.
Sukienka (TUTAJ) z takim dołem idealnie maskuje duże uda. Dla mnie niezbyt korzystnie wyglądała wersja zapięta pod szyję, dlatego nieco ją rozpięłam. Dodatkowo talię podkreśliłam starym jak świat paskiem :) Fakt, że jeszcze nie jest aż tak ciepło(a ona jest bez rękawów) zmusił mnie to założenia czarnego kardiganu (TUTAJ). Chciałam sięgnąć po inny sweter lub marynarkę ale a) przy marynarce gryzła się za duża ilość guzików b) w swetrze wyglądałam jak hipopotam :p Zostało więc tak jak widzicie na załączonych obrazkach ;)


KASE and WRETHOV - One Life

płaszcz/coat - Romwe
kardigan/cardigan - KLIK
sukienka/dress - KLIK
buty/shoes - OASAP
kapelusz/hat - Seppala
pasek/belt - nn
bransoletki/bracelets - Seppala
pierścionki/rings - HM
_________________________
Camera- Canon600D, 50mm
włosy- Joanna 'jesienny liść'




50 komentarzy:

  1. Ach te szpile ;) Pięknie wyglądasz z resztą jak zwykle ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. przeprzeprzepięknie! w dodatku ten makeup! <3
    a ja Cię kocham w czerni:) i ta pepitka - idealnie Ci pasuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kochana <3 Ja siebie też lubię w czerni :) :**

      Usuń
  3. Ten rozpięty dekolt- bardzo kusząco, ale i pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szpile masakra - ale bardzo ładne :) Pasek sama mam gdzieś podobny i ma on chyba z 30 lat :) Jak zwykle świetna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem takie starocie są najlepsze :D dziękuję! :)

      Usuń
  5. Absolutna rewelacja! Wyglądasz fantastycznie ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny płaszczyk:)
    pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Przemyślenia takie moje ... :)
    Stylizacja piękna, super sukienka <3
    Fotki, jak już pisałam - mega!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. wow jakie szpile !!!! świetnie wyglądasz <3

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie wyglądasz!! też mam czasami takie przemyślenia, ale ja z decyzjami zazwyczaj czekam do momentu, kiedy już czuję, że inna opcja nie wchodzi nawet w grę... a te szpile mi wbiłaś w serce, bo tydzień temu skręciłam kostkę i teraz tylko marzę o takich butach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kurcze :( TO współczuję i dochodź szybko do siebie :*

      Usuń
  10. butyyyy <3 <3 <3 :D śliczna jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. od ponad roku takie przemyslenia mam no i staram sie jednak je schowac i nie myslec bo sa zbyt bolesne :( stylizacja ekstra! buty mega! zdjecia mistrzostwo a kolor no coz moja szafa od dokladnie 10 m-cy jest cala czarna i straszy ;( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem właśnie takie są, daltego lepiej nie rozdrapywać ran... A co do szafy - czerny NIGDY nie straszy! :)))

      Usuń
  12. buty zabójcze,głowie się nad tym jak ty w nich chodzisz hehe
    makijaż boski-głebia koloru<3

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zdania, że wszystko w życiu dzieje się po coś i nie ma co za dużo rozmyślać nad tym, co było. Nie mogę się zdecydować czy płaszczyk ładniejszy czy buty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiele razy nad tym rozmyślam, co prawda są rzeczy, których żałuję, ale myśląc pozytywnie staram się dostrzegać też ich plusy, bo dzięki nim wiele się nauczyłam i może również w jakimś stopniu właśnie dzięki nim jestem teraz w takim miejscu w życiu, a z tego cieszę się najbardziej, bo jestem szczęśliwa! :)
    A Ty kochana jak zwykle wyglądasz ZJAWISKOWO! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego ja niczego nie żałuję, bo gdyby nie pewny nawet przykre sytuacje, nie byłabym kim jestem teraz :)

      Usuń
  15. Cudownie wyglądasz...nic dodać, nic ująć :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow no mega jest ta kiecka- zachwycam sie cudnym kapeluszem - pieknie ci w nim <3

    OdpowiedzUsuń
  17. ja uważam, że z życia trzeba korzystać na maksa i lepiej żałować niż coś się zrobiło, niż żałować że czegoś się nie zrobiło. Poza tym, kto nie ryzykuje ten nie pije szampana ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hy pretty !!!!!!!!!!!! You are always so chic and beautiful :-) Love the way you wear hat !!! :-)
    New POST
    EIDesign Glamour

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowny płaszczyk! Całość bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Również nie żałuję niczego w swoim życiu i nic bym w nim nie zmieniła, chociaż są rzeczy, z których nie jestem dumna. Jednak wiem, że gdyby nie te sytuacje nie byłabym teraz tu gdzie jestem i nie byłabym tym samym człowiekiem, jakim jestem ;) A wracając do "graficznej formy postu" ;) najbardziej podoba mi się płaszcz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i co do tych sytuacji, dokladnie to mialam na myśli :)

      Usuń
  21. O rany <3 Cudna sukienka, jednocześnie zwiewna, dziewczęca i z pazurem! Pięknie wyglądasz Inuś, a w tym kapelutku to wiesz, że Cię uwielbiam :D

    Jeśli chodzi o przeszłość... Ja wychodzę z założenia, że warto o niej myśleć wtedy, kiedy chcemy z uśmiechem wspomnieć piękne chwile. Roztrząsywanie faktów i myślenie o decyzjach może tylko nas zablokować przed kolejnym krokiem naprzód!

    Buziaki ogromne ślę!!! :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martuś!! <333 :) co do blokady przed kolejnymi krokami, może i tak być... Albo wręcz odwrotnie :)
      Buziaki:****

      Usuń
  22. rewelacyjny total black ! zresztą z płaszczykiem też świetnie ! ...ja jestem zdania że nic w naszym życiu nie dzieje się bez powodu , a czasem jak spojrzymy wstecz z dystansu wszystkie puzzle zaczynają układać się w jakąś sensowną całość

    buziaki Piękna <3 !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Dagguś <3 Ooooooo widzisz! Szukałam porównania i puzzle pasują idelanie! :) buziaki <3

      Usuń
  23. Ty moja pięknoto! :)
    Ja zabiłabym się w takich szpilach :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Absolutna rewelacja! Będę tu zaglądał częściej! ; )

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedzenie mojego bloga^^
To, że jest tu jakiś ruch bardzo mnie cieszy i motywuje :))
Pozostaw po sobie ślad, a na pewno do Ciebie zajrzę:)
Proszę tylko nie zostawiaj zapraszających(itp) komentarzy, to nie miejsce na spam.

_______________________
Thank u all for your time spent on my blog and every single comment! :)
I really appreciate that and feel motivated!;)
I try to visit every blog that visits my site, so u don't have to invite me me;cause that's discouraging.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...