poniedziałek, 15 lipca 2013

RECENZJA: Glazel Visage - makijaż oczu i ust

Witam Was serdecznie ;)

Już jakiś czas temu otrzymałam w celu testowania kosmetyki, nie znanej mi dotąd marki, Glazel Visage. I chciałabym serdecznie podziekować Pani Karoline za możliwość testowania ;)

Niektóre kosmetyki totalnie mi się spodobały, inne z kolei nie podpasowaly mi do końca.

' Glazel Visage to polsko-włoska firma produkująca i importująca najwyższej klasy, profesjonalne kosmetyki. Jesteśmy obecni na polskim rynku od 2004 roku.
Do grona klientów Glazel Visage należą najlepsze gabinety kosmetyczne i profesjonalne studia wizażu z całego kraju. Bierzemy czynny udział w ekskluzywnych imprezach związanych z wizażem. W naszej ofercie znajduje się szeroka gama kolorystyczna kosmetyków. Glazel Visage ma w ofercie wyjątkowe cienie wypiekane, sypkie oraz prasowane. ' 

Dzisiaj przedstawię Wam cienie prasowane, wypiekane oraz sypkie. A także błyszczyk :)
 Makijaż twarzy pojawi się w osobnej notce.




+ bardzo dobrze napigmentowane
+ łatwość aplikacji
+ trzymają się pędzelków zarówno syntetycznych, jak i z naturalnego włosia
+ ładnie się ze sobą łączą
+ utrzymują się długo
+ nie zbierają się w załamaniu (ja zawsze używam bazy pod cienie oczywiście)
+ duża pojemność
+ ładne opakowanie :)

- brak :)

OCENA: 5.5 /6  
( na 6 zasłużyłyby, jakby sie same aplikowały :p A tak serio, na 6 musi coś mnie w jakiś sposób szczególnie uwieść )







I tutaj mam mieszane uczucia...
Jako, że są trzy. Napiszę najpierw ogólną ocenę.

+ dobrze napigmentowane
+ ładnie połyskują na powiece
+ dobrze się łączą z innymi cieniami
+ długo się utrzymują na powiece
+ nie zbierają w załamaniu
+ ładne opakowanie

- nie każdym pędzlem uzyskamy ładne krycie na powiece
- troszkę się osypują podczas aplikacji (ale nie ma tragedii :) )
 !! ALE !!
 Granatowy cień...

 + ładne opakowanie

- piękny, głęboki kolor TYLKO w opakowaniu
- ciężko zaaplikować pędzelkiem, czy to syntetycznym, o włosiu naturalnym nawet nie wspomnę
- na palcu jeszcze jako tako cień się trzyma, ale po nałożeniu na powiekę większość koloru ginie
- przy rozcieraniu, scieramy kolor
- nie można 'budować' koloru

Nie mam pojęcia od czego to jest uzależnione, bo cień ze środkowego zdjęcia jest przepiękny i bardzo często go używałam do dziennych makijaży ostatnio. Ale ten granat... Ja mu mówię NIE. Zwłaszcza biorąc pod uwagę jego niezbyt niską cenę (ok 30 zł) Jak dla mnie brakuje głębi koloru.

OCENA: 3.5 / 6




+ przepiękne, nasycone kolory !
+ łatwość aplikacji każdym pędzelkiem
+ świetnie się ze sobą łączą, z innymi cieniami również
+ utrzymują się bardzo długo
+ nie zbierają w załamaniu

- brak

OCENA: 6/6 :)




+ dobrze napigmentowana czerń
+ miękka
+ łatwo się aplikuje
+ posiada z drugiej strony gąbeczkę do rozcierania
+ utrzymuje się długo
+ nie ma problemów ze zmyciem podczas demakijażu

- brak

OCENA 5.5 / 6




+ ładny, delikatny kolor
+ nie wysusza ust
+ utrzymuje się dość długo
+ ładny, delikatny, różano - kwiatowy zapach :)
+ nie klei się

- nie znalazłam :)

OCENA: 5.5 / 6




A teraz pozwólcie, że zamiast swatchy, pokażę Wam przed chwilą zmalowane na szybko makijaże. 
Chciałam, żebyście zobaczyli jak się prezentują już na oku :) Więc nie zwracajcie uwagi na ewentualne niedociągnięcia w samym makijażu :p

Produkty użyte pokazane są na zdjęciach
Tusz: Lumene - Blueberry Volume



+ kredka Glazel :)





I tutaj jest widoczny brak intensywności koloru, o którym wspomniałam.



Te dwa cienie, to moje absolutne ulubieńce! :)
Biały, zmienia się w złotawy
A ten brązowy cudownie mieni się na zieleń połączoną ze złotem. Nie do opisania :)

Chciałam Wam spróbować pokazać ich mieniące się kolory. Nie do końca to widać..
Ale dodatkowo jeszcze wyglądają jakby były mokre :) Coś pięknego :)


Będąc przy cieniach sypkich muszę wspomnieć o tym cudeńku. Jest to pyłek, dzięki któremu nasz makijaż od razu wygląda imprezowo i bardzo glamour :) Niestety zdjęcia tego nie oddadzą do końca.




Tutaj na ruchomej powiece cień wypiekany, o którym wspomniałam, że tak często go używam :)



Kosmetyki Firmy Glazel Visage są dostępne np TUTAJ i TUTAJ.

Moim skromnym, szczerym zdaniem, produkty przeze mnie przedstawione są godne polecenia. 
Jednak jest jeden duży minus. Za bardzo się jeszcze na składach nie znam. Ale wiem, że talk nie jest niczym dobrym. A te produkty niestety go zawierają. A znam osoby, dla których już taki kosmetych ze względów uczuleniowych chociażby odpada. To taki w sumie dość poważny minus jak dla kogo.


Ufff, dawno nie robiłam żadnej recenzji. Mam nadzieję, że forma w jakiej ją ujęłam Wam się spodobała. Starałam się :)
Jeżeli podobają Wam się moje makijaże, byłabym wdzięczna o poklikanie serduszek :) Nie trzeba się logować :)

Pozdrawiam Was Kochani serdecznie i do zobaczenia chyba nawet już jutro :)
Znów będzie taki troszeńkę event'owy post :)

42 komentarze:

  1. piękne są te cienie ♥ ♥ granatowy mimo wszystko też :D :D błyszczyk ma cudny kolorek ;) buziam ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne makijaże wyczarowałaś Inuś tymi kosmetykami! Te połyskujące cienie są magiczne <3 Tylko szkoda, że przy takiej cenie to trochę loteria i jakość może się różnić w zależności od koloru... Strasznie zaciekawiły mnie za to te matowce, ciężko dorwać matowe cienie, które dobrze się łączą, ja zawsze trafiałam na takie bardzo tępe i trudne do aplikacji :-))))

    Buziaki zdolniacho!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moduś :* No ja żałuję, że nie mam innych kolorków tych matów :)
      buźki :*

      Usuń
  3. w Twoim wykonaniu to nawet najgorsze cienie świetnie wyglądaja ;))
    myślałam, że większe 'wow' będzie jeśli chodzi o jakość... a tu niezbyt... szkoda, bo czaiłam się na nie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Kochana, bez przesady :p
      No jest wow :) Mnie tylko zraził ten niebieski... Reszta jak najbardziej super :) Polecam serio te sypkie i matowe prasowanki :)

      Usuń
  4. Super recenzja! Te sypkie są przewspaniałe <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dopracowany post:). Pierwsze słyszę o tej firmie, a chętnie przy okazji wypróbuję:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Starałam się jak mogłam :)

      Usuń
  6. są niesamowite,zwlaszcza te w brązach i złocie,ale co się dziwić są używane przez profesionaistów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no na pewno nie masz na myśli mnie :D

      Usuń
  7. MIstrzowska recenzja, co najważniejsze - szczera! Musisz mnie tymi cudeńkami pomalować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana ;) No zobaczymy co mi do głowy wpadnie u Ciebie :) Ja tam zawsze szczera jestem :P

      Usuń
  8. tez nie znalam tej marki i nie przepadam za wypiekanymi ze wzgledu na gorszą ich aplikację, fajna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) No ja też stanowczo wolę prasowane mimo wszystko :) O dziwo z tymi pigmentami dobrze mi się pracuje :)

      Usuń
  9. trzeci z kolei makijaż oka mnie zachwycił ;) piękne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Te błyszczące brązy ala mokre wyglądają po prostu obłędnie. Sama bym takie kciała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ładne kolorki, szkoda tego granatu bo w opakowaniu prezentuje się fajnie...myśle, że może jako taki lekki akcent w makijażu (nałożony na inny kolor) dałby radę ale sam w sobie to nie bardzo...a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  12. Super, że zaprezentowałaś je w makijażach :) bardzo mi się to podoba. Rzeczywiście ten granat jest taki jakby transparentny... pozostałe prześliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piękne makijaże*-*
    Te sypkie lśniące cienie są wspaniałe♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Róż i brąz na powiekach wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne :) Ostatni mi się podoba :)
    Mam kilka ich kosmetyków i przeważnie są bardzo OK, cienie wypiekane uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cienie sypkie są przepiękne ! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. na Twych oczętach każdy ślicznie wygląda! *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo bardzo lubie kosmetyki marki Glazel i muszę przygotować osobny post o nich,bo mam ich całkiem sporo :) cienie wypiekane faktycznie są kaprysne ale nie wszystkie kolory,niektóre są tak samo piękne na oku jak i w opakowaniu :) szczególnie lubie jednak maty no i sypkie !!!kocham cienie sypkie z Glazel :) ostatnio pokochałam też eyeliner czarny w pisaku od nich :) bardzo lubie też mineralne róże ,błyszczyki (są rozniaste wykończenia) oraz podkłady matujace (szkoda tylko ze dla siebie nie mam w nich koloru,są za ciemne dla mnie) w marce Glazel cenie także niesamowicie profesjonalna obsługę !!:) no to się rozpisałam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aha i jeszcze co do składów,nie sprawdzałam ich ale używam kosmetyków Glazel na różnych osobach i jeszcze nie zdarzyły sie alergie:) mogą cera też jest wrażliwa i o dziwo bardzo dobrze toleruje nawet dość mocno perfumowane pudry sypkie Glazel :) używam ich stale

    OdpowiedzUsuń
  20. świetna recenzja Ewelinko. :) najbardziej mi się spodobały te dwa cienie, które są teraz Twoimi ulubionymi czyli biel i brąz. <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie się prezentują te cienie. Firmę znam jedynie z filmików na youtube. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyznam szczerze, że również nie słyszałam jeszcze o tej marce. Cienie fajnie się mienią, ale ten granat faktycznie rozczarowuje, wydaje się być intensywny, a na powiece "szału nie ma".
    W ogóle Kochana jak zwykle skromna - "na szybko zmalowane makijaże"? Chciałabym umieć takie cuda "na szybko" zmalować! ;-)
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam paletkę 120 z Beauties Factory, kupowałam ją 4 lata temu przez Allegro, trochę za nią wybuliłam, ostatnio patrzyłam to są podobne w dużo tańszych cenach, więc warto spróbować, ja z niej jestem bardzo zadowolona, mam również 180 cieni z Mario Luigi i też jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo podoba mi się Twój ostatni makijaż - cudowny kształt i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Same cudeńka;) Ehhh, chciałabym umieć zrobić tak pięknie makijaż oka...

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam tej marki, jednak cienie wydają się być naprawdę fajne. :)
    Tylko masz rację granat jakiś taki nijaki.
    Pozdrawiam kochana!

    OdpowiedzUsuń
  27. ja mam śliczny matowy,pudrowy róż tej firmy i wypiekany brąz ze złotym shimmerem :) te sypkie zaskoczyły mnie pigmentacja,coś niebywałego :) śliczne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo fajnie prezentujące się kosmetyki, nie znam tej marki

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie napigmentowane cienie. Używałaś pod nie bazy?

    OdpowiedzUsuń
  30. no faaajnie jak to sa zamlowane makijaze na szybko i sa jakies niedociągnięcia hahaha haha i jeszcze jedno ha :)ostatni wymiata jak ja bym chciala tak ladnie laczyc cienie

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedzenie mojego bloga^^
To, że jest tu jakiś ruch bardzo mnie cieszy i motywuje :))
Pozostaw po sobie ślad, a na pewno do Ciebie zajrzę:)
Proszę tylko nie zostawiaj zapraszających(itp) komentarzy, to nie miejsce na spam.

_______________________
Thank u all for your time spent on my blog and every single comment! :)
I really appreciate that and feel motivated!;)
I try to visit every blog that visits my site, so u don't have to invite me me;cause that's discouraging.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...